Zabytki z tego wpisu i całej serii zobaczysz na naszej mapie →
Dworzec w Grodzisku Mazowieckim, który stoi dziś przy torach, jest już trzecim dworcem w dziejach miasta, a powstał w chwili, gdy odrodzona Polska szukała dla siebie własnej architektury.
Trzy dworce w jednym miejscu
Pierwszy dworzec stanął tu w 1845 roku, razem z linią warszawsko-wiedeńską, według projektu Teofila Schillera. Drugi, wzniesiony tuż przed pierwszą wojną światową na zachód od pierwszego, został w czasie wojny całkowicie zniszczony. Projekt trzeciego powstał w 1920 roku w Dziale Architektury Warszawskiej Dyrekcji Kolejowej. Podpisał go Romuald Miller, przy udziale Bronisława Brochwicza i Kazimierza Rogóyskiego.
Budowniczowie nie zaczynali od zera. Nowy gmach wsparli na murach poprzedniego dworca, a uroczyste otwarcie odbyło się w 1925 roku. Spośród licznych dworców, jakie w dwudziestoleciu międzywojennym stanęły na tej linii, grodziski był największy.
Ten wpis to rozdział przewodnika po mieścieGrodzisk Mazowiecki: letnisko przy pierwszej kolei
Styl dworkowy, czyli Polska szuka własnej formy
Miller wywodził się z rodziny kolejarskiej, kształcił się w Łodzi i Petersburgu, a od 1921 roku kierował architektoniczną sekcją warszawskiej kolei. W tych latach projektował dworce w formie zwanej wtedy stylem dworkowym albo narodowym. Odwoływał się on do polskiego dworu: wysokie dachy, portyki, dekoracyjne szczyty. Nowe państwo budowało w ten sposób budynki, które od pierwszego spojrzenia miały mówić, że są polskie.
Podobne stacje Miller stawiał wtedy na całej linii. O bliźniaczej, dworcu w Żyrardowie, pisaliśmy osobno. W tym samym duchu, choć skromniej, zbudowano dworzec w Modlinie pod Nowym Dworem Mazowieckim.
Grodziski dworzec dostał tę oprawę w reprezentacyjnej skali. Rozciągnięty na planie wydłużonego prostokąta, z portykiem, czyli kolumnowym gankiem, nad wejściem głównym i z wieżą zegarową, która góruje nad okolicą. Wnętrze głównej hali nakryto łukowym sklepieniem, posadzki wyłożono dwubarwną terakotą.
Co zostało z 1925 roku
Okres wojny budynek przetrwał bez większych strat. Generalny remont w połowie lat dziewięćdziesiątych wymienił posadzki w głównej hali i całą oryginalną stolarkę na okna z PCV, ale bryła, portyk i wieża pozostały z pierwotnego projektu.
W gmachu przy 1 Maja 4 wciąż zatrzymują się pociągi, tak jak w dniu otwarcia. Przez wieżę zegarową i wysoki dach dawną linię warszawsko-wiedeńską poznaje się z daleka.
Źródła
Karty ewidencyjne zabytku — Narodowy Instytut Dziedzictwa, zabytek.pl
- Dworzec kolejowy w Grodzisku Mazowieckim, oprac. Maciej Warchoł, 2005
Bibliografia
- B. Łoza, Architekci i budowniczowie w Polsce, Warszawa 1954
- A. K. Olszewski, Nowa forma w architekturze polskiej 1900–1925, Warszawa 1967
- A. Wasiutyński, Drogi żelazne, Warszawa 1925
- J. Ginsberg, Drogi żelazne Rzeczypospolitej, Warszawa 1937