Zabytki z tego wpisu i całej serii zobaczysz na naszej mapie →
Na wieży willi przy ulicy Armii Krajowej 16 obracał się kiedyś wiatrowskaz w kształcie samolotu. Zamontowali go w 1935 roku przyjaciele Hansa Caspera, pilota niemieckiej armii, z okazji jego ślubu. Samolot się nie zachował, widać go tylko na starych fotografiach.
Hans był synem Johannesa Caspera, właściciela wytwórni spirytusu i likierów, która działała tuż za domem. Rodzina Casperów należała do najzamożniejszych w ówczesnym Lauenburgu. Dziś w jej willi mieści się Miejska Biblioteka Publiczna.
Wytwórnia spirytusu i dom przy Paradestrasse
W 1871 roku Wilhelm Casper, właściciel fabryki octu, założył wytwórnię spirytusu i likierów pod szyldem „CASPER Company”. W 1890 roku obok niej zbudował dom dla rodziny. Działka leżała poza średniowiecznym miastem, więc pod budowę rozebrano część murów obronnych. Później tak samo zrobiono pod nowy ratusz, który stanął kilka kroków dalej.
Dom był wtedy mniejszy, jednopiętrowy. Jako jedyny w mieście miał centralne ogrzewanie. Casperowie wykorzystali do niego wodę, która nagrzewała się przy chłodzeniu alkoholu w wytwórni. Tę ciepłą wodę udostępniali też mieszkańcom: każdy mógł ją nabrać z kotła zbiorczego.
Willa była domem kolejnych pokoleń, ale też siedzibą firmy. Biura mieściły się na wprost głównego wejścia, dziś zamkniętego. W piwnicy butelkowano, etykietowano i pakowano towary z wytwórni. Od wschodu prowadzi na podwórze ozdobna żeliwna brama.
Ten wpis to rozdział przewodnika po mieścieLębork: krzyżackie miasto nad Łebą i Baszta Bluszczowa
Johannes Casper i jego bank
Firmę i dom odziedziczył syn Wilhelma, Johannes Casper. W 1918 roku willa spłonęła. Odbudowano ją w stylu nawiązującym do klasycyzmu i podwyższono o piętro dla rozrastającej się rodziny. Po pierwszej wojnie światowej w domu działał też dom bankowy Johannesa Caspera.
Firma rozrosła się poza alkohol. Prowadziła stacje benzynowe w Lęborku i okolicy, mieszalnię i punkt sprzedaży niemieckiego paliwa z etanolem „Monopolin”, wytwórnię soków, bar i restaurację.
W domu grano muzykę. W pokoju muzycznym stał fortepian, na którym ćwiczył najstarszy syn Johannesa, Wilhelm, imiennik dziadka. Najchętniej grał Beethovena, a młodszy brat towarzyszył mu na flecie. Zimą 1913 roku gościł u Casperów znany wtedy pianista Sascha Brauer i dał koncert w domu przy Paradestrasse.
Wnętrza z czasów Casperów
Z tamtego okresu przetrwał hol z dębową boazerią do wysokości dwóch metrów, kominkiem i drewnianymi schodami prowadzącymi na galerię. Balustradę galerii zdobi ażurowa rzeźba i słupki zwieńczone latarniami, a w niej inicjały Johannesa Caspera. W sali wschodniej parteru zachował się sufit z dekoracją z jego czasów, z motywem wijącej się rośliny.
Ściany sieni wyłożono płytami marmurowymi, z marmuru są też posadzka i schody. Nad drzwiami wejściowymi, w sieni i w holu są witraże z herbami, alegoriami, zwierzętami i roślinami. Jeden przedstawia stylizowany herb Lęborka. W korytarzu zachowała się boazeria w formie ażurowej kratki, a w drzwiach klamki i szyldy z ornamentem w kształcie muszli.
Jak wygląda z ulicy
Willa ma dwie kondygnacje, niskie półpiętro pod dachem i mieszkalne poddasze. Stoi na rogu ulic, na planie prostokąta ze ściętym narożnikiem. Ściany pomalowano na beżowo, a ozdoby wykonano w białym tynku. Parter od frontu imituje ciosy kamienne.
Z czterospadowego dachu wyrasta kwadratowa wieża z tarasem, nakryta niskim namiotowym daszkiem. W narożniku piętra wysunięto wykusz, czyli zabudowany występ ściany, z trójkątnym zwieńczeniem. Wejście w południowym narożniku obramowuje wnęka ozdobiona kwiatami w tynku. Od zachodu do willi przylega parterowy budynek dawnej służbówki, a dalej rośnie ogród z tują, klonem, sosną wejmutką i brzozami.
Marzec 1945
Casperowie mieszkali w willi do marca 1945 roku. 10 marca do Lęborka weszła Armia Czerwona. Większość niemieckich rodzin uciekła wcześniej na zachód. Z rodziny została tylko Eva, wdowa po Johannesie, który zmarł w 1923 roku. Kilka razy odmówiła opuszczenia domu i wytwórni, a uciekającym przed frontem dawała dach nad głową. Tę decyzję przypłaciła życiem.
W wytwórni za domem czerwonoarmiści znaleźli dwie wielkie kadzie spirytusu, każdą po 55 tysięcy litrów. Według przekazów dwóch żołnierzy wpadło do środka i utonęło. Beczki ze spirytusem wytoczono na rynek, dziś plac Pokoju. Żołnierze pili go, świętując zdobycie miasta, ale używali go też do podpalania. Najpierw palono rozbite meble z okolicznych domów, żeby się ogrzać, potem ogień się rozprzestrzenił. Pożar zniszczył ostatecznie 55 procent mieszkalnych budynków Lęborka. Część mebli z willi też spłonęła, cenniejsze trafiły do gabinetów nowej władzy.
Komitet partii i biblioteka
Po wojnie dom stał pusty albo służył za przypadkowy magazyn. W 1956 roku postanowiono urządzić w nim siedzibę Komitetu Miejskiego PZPR, rządzącej wtedy partii. Remont trwał do 1958 roku. Gabinet pierwszego sekretarza mieścił się tam, gdzie dziś pracuje dyrekcja biblioteki. Na poddaszu działała baza wojewódzkiego ośrodka szkolenia ideologicznego, a w latach 80. odbywały się tu wykłady Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu-Leninizmu dla działaczy partii.
W 1991 roku gmach przekazano Miejskiej Bibliotece Publicznej, która wcześniej zajmowała pomieszczenia w ratuszu. W pokoju matki, Evy Casper, wisiał kryształowy żyrandol, na którym w dzieciństwie huśtał się Hans. To prawdopodobnie miejsce dzisiejszego działu młodzieżowego. Dawne pokoje dziecięce zajmuje czytelnia naukowa.
Źródła
Karty ewidencyjne zabytku — Narodowy Instytut Dziedzictwa, zabytek.pl
- Willa Casperów w Lęborku, oprac. Elżbieta Budzyńska, 1986
Bibliografia
- Szmelter R., Zabytki kultury ziemi lęborskiej, Lębork 1979, maszynopis