Turczynek w Milanówku: dwie wille w parku

· 9 września 2026

Dwie bliźniacze wille zespołu Turczynek w Milanówku, w zimowym parku.
Fot. turczynek.pl

Turczynek w Milanówku to nie jeden dom, lecz dwa. Na wschodnim skraju miasta, w głębi parku, który przechodzi w las, stoją naprzeciw siebie dwie bliźniacze wille, ustawione wejściami ku sobie. Od bramy przy Brwinowskiej prowadzi do nich lipowa aleja, a między budynkami zachował się owalny klomb, ślad po dawnym reprezentacyjnym założeniu.

Dwie wille dla dwóch rodzin

Turczynek powstał jako podmiejska rezydencja dla dwóch spowinowaconych ze sobą rodzin zamożnych warszawiaków. Każda dostała własny pawilon, oba w tym samym duchu, na planie zbliżonym do prostokąta, piętrowe, z poddaszem i wieżami. Wille wyposażono od razu w to, co na początku wieku było luksusem: centralne ogrzewanie, prąd i pełną instalację wodno-kanalizacyjną. Ich forma to szwajcarski dom kuracyjny przystosowany do polskiego letniska, z domieszką architektury południowoniemieckiej: strome, wielospadowe dachy kryte dachówką, mur miejscami szachulcowy, czyli z belek wypełnionych cegłą, i drewniane werandy.

Detal jest bogaty. Od strony parku środkowa część elewacji jest wysunięta do przodu i zamknięta trójkątnym szczytem z zacienionym podcieniem, a w narożniku wznosi się wieża, która u góry przechodzi z czworoboku w ośmiobok i kończy się spiczastym hełmem. Okna mają różne kształty i profilowane obramienia, kominy zdobią ceglane ornamenty, a w części okien zachowały się kute kraty. We wnętrzu każdego z pawilonów urządzono hol wysoki na dwie kondygnacje, z drewnianą balustradą wokół górnej galerii i kominkiem.

To jeden z rozdziałów naszego przewodnika w mieście Milanówek

Kto go zbudował, nie wiadomo na pewno

Przy Turczynku trzeba uczciwie powiedzieć, że jego początek nie jest pewny. Jedne przekazy wiążą wille z dwoma powinowatymi rodzinami warszawskimi, Wellischów i Meyerów, datują budowę na około 1905 rok, a projekt przypisują znanemu łódzkiemu architektowi Dawidowi Lande, twórcy między innymi tamtejszego Grand Hotelu. Inne mówią o rodzinach Rau i Levensztein, współwłaścicielach Warszawskiej Wytwórni Wagonów Kolejowych, o budowie w latach 1910–1914 i nie wskazują architekta. Rozbieżność jest na tyle duża, że nie da się jej pogodzić jednym zdaniem. Dziś częściej powtarza się wersję z Landem oraz Wellischem i Meyerem, więc wydaje się ona bliższa prawdy, choć pewności nie ma.

Zgadza się natomiast reszta obrazu: to był dom letniskowy najbogatszej klasy, użytkowany do 1939 roku, w którym urządzano bale i przyjęcia. Wojna zamknęła ten rozdział. W obu willach kwaterowały kolejno oddziały wojskowe, a po 1945 roku budynki przejmowały już instytucje publiczne, między innymi na długie lata szpital.

Park

Wokół obu willi rozciąga się kilkuhektarowy park ze starym drzewostanem, pomnikowymi drzewami i resztkami dawnych alejek. Powstał razem z domami jako ich oprawa i przetrwał wszystkie zmiany, jakie przeszły same budynki. To dziś najstarsza część milanowskiej zieleni, o pokolenie starsza niż większość ogrodów willowego miasta-ogrodu.

Wszystkie zabytki opisywane na blogu zaznaczyliśmy na naszej interaktywnej mapie.

Milanówek — inne miejsca

Źródła

Karty ewidencyjne zabytku — Narodowy Instytut Dziedzictwa, zabytek.pl

Źródła internetowe