W południowej części Kobyłki, na zachód od torów, ciągnęła się parcela nazywana Źródnikiem. Stała na niej cegielnia, a przy niej dom właściciela; jedno i drugie przetrwało. Nazwisko, które się z tym miejscem zrosło, brzmi Lewy, choć historia zakładu jest starsza niż jego dzierżawa.
Cegielnia starsza od Lewego
Cegielnia „Źródnik” istniała już w XIX wieku. Pierwszy jej ślad to sądowa licytacja z 1901 roku, gdy należała jeszcze do dwóch innych właścicieli. Dopiero w latach trzydziestych prowadził ją Wilhelm Lewy, wspólnie z Hirszem Griffenbergiem; w przedwojennym spisie figuruje jako dyrektor zakładu. Cegielnia zatrudniała wtedy około stu osób i pracowała tuż przy stacji kolejowej, co miało znaczenie, bo cegły łatwiej było stąd wywieźć. Jej wyroby znaczono nazwiskiem „Lewy” i do dziś wychodzą one na jaw przy remontach starych domów w mieście. To rzadki przypadek, gdy nazwisko przemysłowca zostało dosłownie wmurowane w miasto.
Willa przy ulicy Rumuńskiej 2 , na terenie dawnego Źródnika, wpisana jest do rejestru zabytków jako przykład podwarszawskiej architektury willowej z początku XX wieku. Bywali w niej goście z okolicy, a wśród odwiedzających wymienia się rodzinę Nałkowskich, mieszkającą tuż obok, w sąsiednim Wołominie; z pisarką Zofią Nałkowską włącznie.
To jeden z rozdziałów naszego przewodnika w mieście KobyłkaDom, który rósł etapami
Budynek stawiano dwuetapowo i widać to w murze. Część wschodnia jest starsza; służyła za mieszkanie właściciela. Część zachodnią dobudowano około 1920 roku. Cegłę w starszej partii układano w wątek holenderski, w nowszej w krzyżowy, więc dwie epoki budowy odczytuje się wprost ze ściany. Całą parcelę zajmowały niegdyś także zabudowania gospodarcze: stajnie, obory i cieplarnie.
Bryła jest nieregularna, rozczłonkowana, zróżnicowana wysokością. Dwie prostokątne części stykają się w narożniku, spięte wieżą klatki schodowej, wzmocnioną u dołu ceglanymi przyporami i nakrytą osobnym, czterospadowym dachem. Od południa dostawiono ganek wsparty na dwóch okrągłych filarach. Piętra rozdzielono ceglanymi fryzami z ząbków, a nad oknami wymurowano płaskie, łagodnie wygięte łuki z cegły. Okna są skrzynkowe, z wewnętrznymi okiennicami, które zdejmowano na lato, tak samo jak w drewnianych letniskach po drugiej stronie miasta. Po wojnie budynek przeszedł na własność administracji domów mieszkalnych i podzielono go na osobne mieszkania, co zatarło dawny układ wnętrz.
Zakład i willa to dwie strony jednej historii. Kobyłka rosła po pierwszej wojnie w tempie, które wymagało cegły, a cegłę dawało miejsce oddalone o kilka minut od torów. Osada Źródnik jest zapisem tej zależności: fabryczka, dom właściciela i pół miasta zbudowane z tego, co tu wypalono.
Wszystkie zabytki opisywane na blogu zaznaczyliśmy na naszej interaktywnej mapie.
Kobyłka — inne miejsca
- Bazylika Świętej Trójcy w Kobyłce Bazylika Świętej Trójcy w Kobyłce: późnobarokowy kościół biskupa Marcina Załuskiego z malowaną iluzją, mieszkaniem fundatora w bryle i dwiema wieżami odbudowanymi po wojnie.
- Domy letniskowe Kobyłki Stare domy letniskowe Kobyłki: międzywojenne wille z gankiem, portykiem i okiennicami zdejmowanymi na lato, przy Żymirskiego, Kościuszki i Załuskiego, na działkach z majątku Orszaghów.
- Willa Urocza w Kobyłce Willa Urocza w Kobyłce przy ulicy Słowackiego: podmiejska rezydencja warszawskiego bankiera z półkolistym portykiem, wzniesiona wśród parku jako letnisko z wyższej półki.
Źródła
Karty ewidencyjne zabytku — Narodowy Instytut Dziedzictwa, zabytek.pl
- Willa Wilhelma Lewego i cegielnia Źródnik w Kobyłce, oprac. Aleksandra Olesik