Nad Zagożdżonką, w głębi Puszczy Kozienickiej, stało kiedyś kilka młynów. W 1543 roku młynarze z okolic Jedlni dostali od Zygmunta Starego przywilej na mielenie zboża na własny użytek. Jeden z nich nazywał się Pionka, drugi Zagożdżon. Nazwiska przylgnęły do miejsca i przez następne stulecia niewiele się tu działo. Przy pomiarze gruntów w 1843 roku obie osady połączono w jedną, pod nazwą Zagożdżon.
Zmieniła to jedna decyzja. W 1923 roku rozpoczęto tu budowę Państwowej Wytwórni Prochu i Materiałów Kruszących. Leśną wieś przy linii kolejowej Radom–Dęblin wybrano rozmyślnie: proch i nitrogliceryna wymagały miejsca z dala od dużych miast, a puszcza dawała osłonę. Fabryka ruszyła w 1927 roku i wszystko wokół zaczęło rosnąć w tempie, jakiego okolica nie znała. Na początku lat dwudziestych Zagożdżon liczył około dwóch tysięcy mieszkańców, pod koniec dekady już cztery. Za pracą ściągali tu ludzie z całej Polski, a nawet cudzoziemcy z Rumunii, Szwajcarii, Austrii i Jugosławii. Na początku lat trzydziestych osada dostała nową nazwę: Pionki.
Co zobaczyć w Pionkach: miasto z jednego biura projektów
Pionki są rzadkim przypadkiem miasta zaprojektowanego niemal w całości przez jedną osobę. Biurem projektów przy wytwórni kierował od 1922 do 1939 roku Eugeniusz Czyż, architekt urodzony w Połocku, absolwent politechniki w Rydze. Zanim trafił do Zagożdżona, pracował jako architekt powiatowy we Włodawie i Białej Podlaskiej, potem w Petersburgu i jako architekt miejski w Berdiańsku nad Morzem Azowskim. Okres pionkowski był w jego karierze najbardziej płodny: zaprojektował około stu budynków mieszkalnych i pięciuset obiektów fabrycznych.
To pod jego ręką powstał układ, który widać do dziś. Teren podzielono na część przemysłową i mieszkalną, a tę drugą na Kolonię Urzędniczą i Domy Robotnicze, z dużą ilością zieleni między budynkami. W Kolonii Urzędniczej stanęły domy dyrektorskie, dworki i wielorodzinne domy urzędnicze, ogródki działkowe, a pośrodku tego wszystkiego kasyno. Czyż sięgał po wszystkie style, jakie były wtedy w modzie w Polsce: od budynków naśladujących szlacheckie dwory, przez ozdobne formy nawiązujące do baroku i renesansu, po nowoczesny, oszczędny w detalu modernizm. Dzięki temu w jednym mieście stoi obok siebie niemal cały wachlarz architektury dwudziestolecia.
Podobnie powstały inne polskie miasta fabryczne. O sto kilkadziesiąt kilometrów na północ, pod Warszawą, wełniana przędzalnia zbudowała Marki, a jeszcze wcześniej i na znacznie większą skalę zrobiła to fabryka lnu w Żyrardowie. Pionki są od nich młodsze i wyrosły już w niepodległej Polsce, na zamówienie wojska.
Kasyno, w którym śpiewał Kiepura
Najważniejszym budynkiem publicznym kolonii było kasyno urzędnicze, wzniesione w latach 1928–1930 w stylu zmodernizowanego klasycyzmu. Mieściło restaurację, salę widowiskową, bibliotekę i jedyne w regionie kino. Na jego scenie występowali Jan Kiepura, Hanka Ordonówna, Mieczysław Fogg i Adolf Dymsza, a wśród gości bywali prezydent Ignacy Mościcki i generał Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Po wojnie kasyno zostało tym, z czego Pionki znano w całym kraju. Miejscowa fabryka, przekształcona w zakłady chemiczne Pronit, od końca lat pięćdziesiątych tłoczyła płyty gramofonowe i przez dziesięciolecia była jedynym w Polsce producentem masy, z której je robiono. Dziś w kasynie mieści się poświęcone tym płytom muzeum. Pełną historię budynku opisaliśmy osobno.
Kościół pod wezwaniem patronki od wybuchów
Na patronkę nowej parafii wybrano świętą Barbarę, wedle tradycji opiekunkę górników i ludzi pracujących z ogniem. W mieście, gdzie produkowano proch i nitroglicerynę, nie był to wybór przypadkowy. W pierwszych latach fabryki dochodziło do wypadków: w niespełna dwa lata zdarzyły się trzy wybuchy, a jeden z nich, w marcu 1926 roku, pochłonął dziesięć ofiar.
Pierwszą kaplicę urządzono w baraku przerobionym z dawnej parowozowni. Murowany kościół św. Barbary postawiono w latach 1928–1932 według projektu Stefana Szyllera, jednego z najbardziej znanych polskich architektów tamtych czasów. Komitetowi budowy przewodniczył dyrektor naczelny wytwórni. Wieża kościoła góruje nad torami do dziś.
Wille dyrektorów pod lasem
W zachodniej części miasta, blisko bramy fabryki, stanęły domy jej dyrektorów. Willę dyrektora naczelnego, Jana Prota, zbudowano w 1928 roku w formach neobaroku z domieszką klasycyzmu. Nieco dalej powstał pałacyk dyrektora technicznego, w stylu włoskiego neorenesansu, z płaskorzeźbą łabędzia przy wejściu. Obie rezydencje przetrwały i dostały nowe funkcje: w jednej działa biblioteka, w drugiej urząd. Ich losy, dwa style i dwie biografie dyrektorów zebraliśmy w osobnym wpisie o willach dyrektorów wytwórni prochu.
Dworzec, który zmienił nazwę razem z miastem
Kolej była tu wcześniej niż fabryka. Linię Dęblin–Dąbrowa Górnicza ukończono w 1883 roku, a stacja we wsi Zagożdżon powstała podczas jej rozbudowy. Gdy ruszyła budowa wytwórni, do zakładu poprowadzono bocznicę, a w 1925 roku na miejscu baraku stanął murowany dworzec. Zbudowano go w stylu dworkowym, nawiązującym do polskiego dworu szlacheckiego, według typowego projektu przygotowanego w Ministerstwie Robót Publicznych. Do 1933 roku stacja nosiła nazwę Zagożdżon i to jej zmiana pociągnęła za sobą przemianowanie całej miejscowości.
Poczta na rogu
Miasto rosło szybko i potrzebowało własnych urzędów. Przy dzisiejszej Alei Jana Pawła II, w budynku z 1933 roku , urządzono pocztę i posterunek policji. To parterowy dom o nieregularnym zarysie, z wejściem cofniętym w narożniku i osłoniętym rzędem żłobkowanych słupów, zaprojektowany w tym samym fabrycznym biurze co reszta miasta. Dziś mieści biura.
Wytwórnia pracowała jeszcze długo po wojnie. Z czasem przestawiła się z prochu na chemię i to z niej, już pod nazwą Pronit, wychodziły winylowe płyty rozchodzące się po całym kraju aż do 1991 roku.
Wszystkie zabytki opisywane na blogu zaznaczyliśmy na naszej interaktywnej mapie.
Pionki — zwiedzaj temat po temacie (4 miejsca)
- Dworzec kolejowy w Pionkach Dworzec kolejowy w Pionkach z 1925 roku, zbudowany w stylu dworkowym. Do 1933 roku stacja nosiła nazwę Zagożdżon i to jej zmiana przemianowała całe miasto.
- Kasyno urzędnicze w Pionkach i Muzeum Czarnej Płyty Kasyno urzędnicze w Pionkach: kino, na scenie którego śpiewał Kiepura, a dziś jedyne w Polsce muzeum czarnej płyty. Historia budynku z lat 1928–1930.
- Kościół św. Barbary w Pionkach Kościół św. Barbary w Pionkach: świątynia robotników wytwórni prochu, projektu Stefana Szyllera, wzniesiona w latach 1928–1932. Historia parafii i budowy.
- Wille dyrektorów wytwórni prochu w Pionkach Wille dyrektorów wytwórni prochu w Pionkach: neobarokowa willa Jana Prota, dziś biblioteka, i pałacyk dyrektora technicznego w stylu włoskiego neorenesansu.