Zabytki z tego wpisu i całej serii zobaczysz na naszej mapie →
Przy ulicy Ciernie, niedaleko rzeki Pełcznicy, stoi skorupa barokowego pałacu: mury z kamienia i cegły bez tynku, bez dachu i bez stropów, z sześćdziesięcioma otworami okien. Pałac w Cierniach , dawnej wsi około dwóch kilometrów na północny wschód od rynku Świebodzic, zaczęli budować Hochbergowie, panowie zamku Książ. Porzucono go przed ukończeniem.
Pałac dla żony, dom dla wdów
Przed budową pałacu stał tu mniejszy pałacyk, w którym mieszkały wdowy po Hochbergach z Książa. W połowie XVIII wieku Heinrich Ludwig Karl von Hochberg postanowił zbudować w tym miejscu okazałą rezydencję dla swojej żony, Luise Henriette Karoline. W 1755 roku podpisał umowę z mistrzem murarskim ze Świdnicy, Wacławem Matheusem, i położono kamień węgielny. Luise chciała urządzić w nowym pałacu dom dla wdów.
W lipcu 1755 roku, niedługo po rozpoczęciu prac, Heinrich Ludwig Karl zmarł. Budowę przejął ojciec Luise, także z rodu Hochbergów, Johann Heinrich IV von Hochberg, i doprowadził mury do wysokości dwóch kondygnacji. Zmarł w 1758 roku, a po jego śmierci nikt już budowy nie podjął. Nieukończony pałac od tamtej pory stoi jako trwała ruina.
Nie wszystkie opisy zgadzają się co do dat. Jedne wiążą budowę z latami 1755–1758, inne przesuwają ją na przełom XVIII i XIX wieku i mówią, że w ruinę pałac popadł w czasie wojen napoleońskich.
Ten wpis to rozdział przewodnika po mieścieŚwiebodzice: miasto zegarów Beckera i lnu Kramstów
Co stoi w Cierniach
Pałac stoi na płaskim terenie, mniej więcej naprzeciw mostu na Pełcznicy. Po bokach, na osiach elewacji frontowej, stoją dwa budynki zwrócone szczytami do drogi: z prawej dom oficjalistów, czyli urzędników majątku, z lewej dawna stajnia. Stajnia zachowała barokowy układ i wystrój elewacji. Przy domu oficjalistów i przy stajni przetrwały fragmenty muru ogrodzenia.
Budynek założono na planie prostokąta, z trzema rzędami pomieszczeń. Nie ma piwnic. Mury wzniesiono z kamienia i cegły układanych na przemian. Dolną część ścian obłożono starannie obrobionymi płytami piaskowca, a nad oknami i drzwiami murarze wymurowali ceglane łuki. Ściany nigdy nie dostały tynku.
Od drogi i od ogrodu w każdym piętrze jest po dziewięć okien, w ścianach bocznych sześć i osiem. Środek obu długich ścian, z największymi oknami, obramowują płaskie pionowe pasy biegnące od ziemi po koronę muru. Narożniki budynku są zaokrąglone. Na murach widać ślady poziomych gzymsów między piętrami, a środkowe okna mają u góry łagodnie wygięte łuki. Okna i drzwi parteru są zamurowane cegłą.
Wnętrze, którego nie skończono
Zachowały się prawie wszystkie ściany parteru, więc da się odczytać jego układ. Główne wejście pośrodku fasady prowadziło do obszernego holu, z którego dwa symetryczne przejścia wiodły do korytarza biegnącego w poprzek budynku. W środku części od ogrodu zaprojektowano niewielki salon z zaokrąglonymi narożnikami i dwiema niszami. Cztery takie nisze są też w środkowej części korytarza. Sklepień nie ma.
Plany możliwego wykończenia pałacu, w kilku wariantach, są w zbiorach Instytutu Herdera, który gromadzi dużo dokumentacji o Dolnym Śląsku. W 1971 roku ruinę zmierzyło i narysowało koło naukowe historyków sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego.
Pałac nie jest wpisany do rejestru zabytków województwa. Figuruje w gminnej ewidencji zabytków.
Źródła
Karty ewidencyjne zabytku — Narodowy Instytut Dziedzictwa, zabytek.pl
- Ruina pałacu w Świebodzicach-Cierniach, oprac. Ewa Kica
Bibliografia
- Studium historyczno-urbanistyczne Świebodzice, mps w PSOZ O/Wałbrzych
- Wiesner G., Das Schloessel, „Wanderer im Riesengebirge”, 1935
- Feigelt C., Die Grafen von Hochberg vom Fürstenstein, Breslau 1896