Zabytki z tego wpisu i całej serii zobaczysz na naszej mapie →
Przy ulicy Mogielnickiej 42 , tuż obok cmentarza katolickiego, leży cmentarz żydowski w Grójcu. Założono go w 1794 roku i przez następne dekady kilkakrotnie powiększano. Był miejscem pochówku grójeckiej społeczności żydowskiej przez blisko półtora wieku.
Cmentarz, po którym nie został żaden nagrobek
W czasie drugiej wojny światowej Niemcy zdewastowali cmentarz. Na powierzchni około 1,8 hektara, czyli mniej więcej dwóch i pół boisk piłkarskich, nie zachował się dziś ani jeden cały nagrobek. W ziemi zostały tylko betonowe podstawy macew, które kiedyś na nich stały.
Po wojnie teren cmentarza stał się także miejscem pamięci o zbrodni. Ekshumowano tu i złożono w zbiorowej mogile szczątki około dwustu Żydów, których Niemcy rozstrzelali w 1943 roku w pobliskim Chynowie. Na mogile stanął pomnik upamiętniający Żydów z Grójca zamordowanych w czasie Holokaustu, z inskrypcją w języku polskim i hebrajskim. Ufundował go Mosze Kielmanzon, związany z dawną żydowską społecznością miasta.
Ten wpis to rozdział przewodnika po mieścieGrójec: carskie koszary i kościół chrztu Piotra Skargi
Porządkowanie po dekadach
Cmentarzem długo nikt się nie zajmował. Wstępne prace porządkowe ruszyły dopiero na początku lat 90. XX wieku, z inicjatywy ówczesnego zastępcy burmistrza miasta. W 1998 roku Komitet Ziomków Grójeckich, zrzeszający dawnych żydowskich mieszkańców Grójca i ich potomków, przez Mosze Kielmanzona zwrócił się do Fundacji Rodziny Nissenbaumów z apelem o uporządkowanie i ogrodzenie terenu.
Fundacja podjęła się zadania. W 2003 roku wykonano bramę z furtką oraz część ogrodzenia o długości 230 metrów, a prace ukończono ostatecznie w 2004 roku. Dzięki nim cmentarz odzyskał wyraźną granicę i wejście, a mogiła z pomnikiem stała się dostępnym miejscem pamięci.