Gostynin: zamek książąt mazowieckich i stare miasto

· 4 września 2026

Klasycystyczny ratusz w Gostyninie z wieżą zegarową, pośrodku Rynku.
Fot. Andreas Ederus Thorunensis, CC BY-SA 4.0

We wrześniu 1612 roku na zamku w Gostyninie umiera zdetronizowany car Rosji Wasyl IV Szujski. Trafił tu dwa lata po tym, jak w Moskwie strącono go z tronu, a potem przywieziono do Polski i postawiono przed Zygmuntem III. Od tej sceny dobrze zacząć zwiedzanie miasta, bo pokazuje ona rzecz najważniejszą: to niepozorne dziś miasto nad Skrwą Lewą bywało w środku wielkiej polityki. Zamek książąt mazowieckich, klasycystyczny Rynek odbudowany po pożarze i trzy cmentarze po trzech społecznościach składają się na miejsce, które warstwa po warstwie odkłada swoją historię w tkance ulic.

Gostynin był miastem książęcym, potem siedzibą starostów, wreszcie prowincjonalnym miasteczkiem powiatowym Królestwa Polskiego. Każdy z tych okresów coś po sobie zostawił. Poniżej najważniejsze punkty, od wzgórza zamkowego po dawne jatki, które za chwilę staną się muzeum.

Zamek w Gostyninie, w którym zmarł car

Wzgórze nad jeziorem to najstarszy punkt miasta. Pierwszy, jeszcze skromny zamek postawił tu w drugiej połowie XIV wieku książę Siemowit III, a jego syn Siemowit IV rozbudował go w murowaną warownię i uczynił swoją ulubioną rezydencją. Gościł tu dwukrotnie króla Władysława Jagiełłę i w Gostyninie spędził ostatnie lata, umierając na zamku w 1426 roku. Gdy Mazowsze weszło do Korony, zamkiem zarządzali już starostowie, a jego najgłośniejszym więźniem stał się car Szujski, który zmarł w tych murach w 1612 roku razem z bratem i bratową. Warownia podupadła po najazdach szwedzkich, a w XIX wieku w jej miejscu stanął kościół, w którego murach przetrwały fragmenty średniowiecznego zamku. Dziś stoi tu stylizowany na zamek budynek z lat 2002–2009, mieszczący hotel i restaurację.

Całą historię wzgórza, od Siemowitów przez cara po dzisiejszą odbudowę, opisujemy w osobnym wpisie: zamek w Gostyninie. Znajdziesz go przy ulicy Zamkowej 31 .

Rynek i klasycystyczny ratusz po wielkim pożarze

W 1809 roku Gostynin strawił pożar. Spłonął drewniany ratusz, a wraz z nim podstawowe dokumenty miasta, w tym księgi grodzkie. Odbudowa dała miastu jego dzisiejszy klasycystyczny rdzeń. Nowy, murowany ratusz stanął w latach 1821–1824 według projektu Hilarego Szpilowskiego, budowniczego wojewódzkiego Mazowsza w Królestwie Polskim. Do dziś zajmuje środek Rynku, z kwadratową wieżą zegarową pośrodku dachu i rzędem płytkich wnęk zamkniętych u góry łukiem. Prowadziły do niego ulice będące przedłużeniem traktów wychodzących z miasta, dziś Płocka, Kutnowska, Zamkowa, Floriańska i Kościuszki. Ratusz pozostał siedzibą władz miasta.

Po pożarze odbudowano też pierzeje. Przy Rynku, przy 3 Maja i przy Floriańskiej stoją do dziś parterowe i piętrowe domy z pierwszej połowy XIX wieku, tworzące niski, zwarty obraz miasteczka Kongresówki. Osobnym akcentem jest drewniany dom z 1912 roku przy Kościuszki 5 , który właściciel postawił na własne mieszkanie. Zbudowano go z układanych poziomo bali, obitych z zewnątrz deskami, i z zewnątrz przetrwał niemal bez zmian.

Kaplica świętego Jakuba na cmentarnym wzgórzu

Na wzgórzu nad jeziorem Kocioł, tam gdzie niegdyś rozciągała się osada u stóp grodu, stoi neogotycka kaplica świętego Jakuba. Nosi tytuł najstarszej gostynińskiej świątyni: kościół pod tym wezwaniem istniał tu prawdopodobnie już w średniowieczu, a pod obecnym budynkiem mogą kryć się jego pozostałości. Gdy w 1382 roku miasto lokowano na nowym miejscu, w Rynku zbudowano nowy kościół, a stary pozostał na wzgórzu i z czasem popadał w ruinę oraz był odbudowywany. Obecną, murowaną kaplicę wzniesiono w latach 1883–1886, a jej fundatorami była rodzina Higersbergerów z sąsiednich Rataj. To jedna z największych kaplic cmentarnych diecezji płockiej.

Pełny opis budowli i jej wnętrza znajdziesz w osobnym wpisie: kaplica świętego Jakuba w Gostyninie.

Dworzec i kolej, która przyszła późno

Kolej dotarła do Gostynina dopiero w wolnej Polsce. Miasto leżało na trasie planowanej linii Kutno–Płock, ale budowę, prowadzoną przez poznańskie Towarzystwo Robót Inżynierskich, wstrzymała wojna z bolszewikami w 1920 roku. Tor doprowadzono do Gostynina w październiku 1922 roku, a wraz z nim postawiono cały zespół: murowany dworzec, magazyn towarowy, wieżę ciśnień i trzy domy dla kolejarzy. Teren i budulec przekazało miasto. Dworzec przy ulicy Słowackiego 8 to okazały, dwukondygnacyjny budynek z ozdobnie wygiętymi szczytami i wejściami ujętymi w kolumny.

Historię linii i całego zespołu kolejowego rozwijamy osobno: dworzec kolejowy w Gostyninie.

Gimnazjum, z którego wyrosło Liceum imienia Kościuszki

Gostynin długo nie miał szkoły dającej możliwość dalszej nauki. Myśl o niej krążyła po mieście już od 1880 roku, a fundusze na budowę i utrzymanie miasto miało. Gmach przy dzisiejszej ulicy 3 Maja 15 zaczęto stawiać w 1904 roku, budowała go włocławska firma Leona Bojańczyka, a w stanie surowym stał już pod dachem na początku 1905 roku. W jego murach mieściła się rosyjska szkoła, potem, dzięki staraniom pastora Filipa Schmidta, w 1915 roku ruszyło polskie gimnazjum męskie, a rok później żeńskie. Od 1918 roku szkoła nosiła imię Tadeusza Kościuszki. W czasie okupacji Niemcy urządzili tu szpital polowy, a po wojnie w gmachu wróciło liceum, które działa do dziś.

Sylwetkę szkoły, pastora Schmidta i losy budynku opisujemy w osobnym wpisie: Liceum imienia Kościuszki w Gostyninie.

Trzy cmentarze, trzy społeczności

Gostynin przez wieki zamieszkiwały obok siebie trzy społeczności, a ślad po nich najlepiej widać na cmentarzach. Katolicki i ewangelicki leżą blisko siebie na zachodnim krańcu miasta, żydowski na południu, przy ulicy Gościnnej.

Społeczność żydowska bywała jedną czwartą, a u schyłku XIX wieku niemal jedną trzecią mieszkańców. Gostynin stał się w tym czasie ważnym ośrodkiem chasydyzmu: działał tu cadyk Jechiel Meir Lipszyc, nazywany „Dobrym Żydem z Gostynina”, którego grób w rocznicę śmierci ściągał tłumy pielgrzymów. Świat ten zniknął w czasie okupacji, gdy Niemcy utworzyli getto i wywieźli jego mieszkańców do Chełmna nad Nerem i getta łódzkiego. Cmentarz żydowski przy ulicy Gościnnej został zniszczony, ale w ostatnich latach staraniem miejscowych społeczników upamiętniono go tablicą i ścianą ułożoną z odnalezionych ułamków macew. Całą tę historię rozwijamy w osobnym wpisie: cmentarz żydowski w Gostyninie.

Cmentarz ewangelicki przy ulicy Targowej założono na początku XIX wieku dla ewangelików z Gostynina i okolicznych wsi. Wokół miasta powstało wtedy kilkanaście wsi, które na przełomie XVIII i XIX wieku zasiedlili osadnicy niemieccy i holenderscy. Sam cmentarz nabrał znaczenia po sprowadzeniu do miasta w 1824 roku niemieckich rzemieślników. Zachowało się na nim kilka XIX-wiecznych nagrobków oraz obelisk ku czci niemieckich żołnierzy poległych w pierwszej wojnie światowej, a w 2002 roku stanął tu symboliczny pomnik ufundowany przez partnerskie miasta Langenfeld i Gostynin.

Higersbergerowie i pałac w Ratajach

Na zachód od miasta, w dawnej wsi Rataje, dziś dzielnicy Zazamcze, stoi klasycystyczny pałac. Od 1866 roku należał do rodziny Higersbergerów, która wrosła w życie Gostynina mocniej niż niejeden ród ziemiański. To Higersbergerowie przekazali miastu grunt pod cmentarz katolicki i ewangelicki oraz ufundowali kaplicę świętego Jakuba. Roman Higersberger, przedostatni właściciel, angażował się w niemal każdą ważną dla miasta inicjatywę, od szkoły po straż pożarną, a pochować się kazał tak, by z grobu widać było pałac. Otaczał go park z pierwszej połowy XIX wieku. Dziś w budynku mieści się ośrodek szkolno-wychowawczy.

Dzieje rodziny i pałacu opisujemy osobno: pałac w Ratajach. Park leży przy ulicy Krośniewickiej 2 .

Jatki miejskie, które zostaną muzeum

Przy Floriańskiej 23 stoi długi, parterowy budynek dawnych jatek miejskich, zwanych też Kramami. Postawiono go około 1927 roku z inicjatywy burmistrza Michała Żylińskiego jako nowoczesną wtedy halę handlową w miejsce drewnianych straganów. W międzywojniu sprzedawano tu mięso, pieczywo i warzywa. Budynek ma też mroczną kartę: w czasie okupacji Niemcy urządzili w nim więzienie, a po wojnie mieściła się tu siedziba Urzędu Bezpieczeństwa. Dziś jatki czeka nowa rola. Trafiły pod opiekę Muzeum Mazowieckiego w Płocku, które urządzi w nich Muzeum Ziemi Gostynińskiej ze stałą wystawą o historii miasta i regionu.

Wszystkie zabytki opisywane na blogu zaznaczyliśmy na naszej interaktywnej mapie.

Gostynin — zwiedzaj temat po temacie (6 miejsc)