Zamek w Gostyninie, w którym zmarł car Szujski

· 4 września 2026

Biały neogotycki kościół na wzgórzu zamkowym w Gostyninie, wzniesiony na miejscu dawnej warowni książąt mazowieckich.
Fot. Turboklops, CC BY-SA 4.0

Najsłynniejszy więzień Gostynina nie był Polakiem ani nawet szlachcicem z sąsiedztwa. Był carem Rosji. Wasyl IV Szujski, strącony z moskiewskiego tronu, trafił na tutejszy zamek pod koniec 1611 roku i zmarł w tych murach we wrześniu 1612 roku. Zanim jednak wzgórze nad jeziorem stało się miejscem tej sceny, przez kilka stuleci było ośrodkiem władzy książęcej na zachodnim Mazowszu.

Warownia książąt mazowieckich

Dzieje zamku sięgają XIV wieku. Gostynin przejął w 1351 roku książę Siemowit III, po bezdzietnym krewnym z linii płockiej, i to on postawił tu pierwszą, jeszcze skromną siedzibę. Rozbudował ją syn, Siemowit IV. Za jego panowania powstała murowana warownia z wieżą, murem obwodowym i Domem Wielkim, będącym rezydencją księcia. Siemowit IV upodobał sobie Gostynin: gościł tu dwukrotnie króla Władysława Jagiełłę, spędził w mieście ostatnie lata i tu zmarł w 1426 roku. To za jego czasów, w 1382 roku, Gostynin otrzymał prawa miejskie.

W 1462 roku Mazowsze płockie weszło do Korony i Gostynin przestał być miastem książęcym. Zamkiem odtąd zarządzali starostowie, a on sam w XVI wieku wciąż się rozwijał. Do dawnej warowni dobudowano Dom Mniejszy z pomieszczeniami załogi i kuchnią, a poza fosą wyrósł osobny dziedziniec z zabudową gospodarczą i służbową.

To jeden z rozdziałów naszego przewodnika w mieście Gostynin

Car, który zmarł w niewoli

Najgłośniejszy epizod przyszedł na początku XVII wieku. Wasyl IV Szujski został carem w 1606 roku, ale po kilku latach walk wewnętrznych i wojny z Rzecząpospolitą stracił władzę. W 1611 roku, już jako jeniec, złożył hołd królowi Zygmuntowi III. Była to scena bez precedensu: panujący wcześniej car Rosji klękający przed polskim królem. Wkrótce potem, w grudniu 1611 roku, Szujskiego przewieziono do Gostynina razem z bratem Dymitrem i jego żoną Katarzyną.

Na zamku traktowano ich z honorami należnymi ich pozycji, z pewną swobodą ruchu. Mimo to niewola okazała się krótka. Car zmarł jako pierwszy z całej trójki, we wrześniu 1612 roku, a wkrótce po nim odeszli jego brat i bratowa. Nagła śmierć trojga więźniów w tak krótkim czasie od razu zrodziła pogłoski o otruciu, choć bardziej prawdopodobną przyczyną była panująca wówczas zaraza. Ciała przewieziono później do Warszawy, a pamięć o carze, który zmarł w gostynińskim zamku, została w mieście na stałe.

Od ruiny do zboru i hotelu

Po XVI-wiecznym rozkwicie przyszedł powolny upadek. Zamek niszczał kolejno w czasie najazdu szwedzkiego, wojny północnej i pod zaborem pruskim, i nigdy nie odzyskał dawnej roli. W XIX wieku na wzgórzu, przy wykorzystaniu murów dawnej warowni, stanął kościół ewangelicki, zwany zborem. Służył gostynińskim ewangelikom do 1945 roku, po wojnie przejęła go parafia rzymskokatolicka i użytkowała do 1978 roku, a następnie budynek przeszedł na własność miasta.

Ostatni rozdział zaczął się w latach dziewięćdziesiątych. Teren dawnego zamku, wcześniej zajmowany przez przemysł, miasto przejęło w 1995 roku, a w 2001 roku zamówiło projekt nowego obiektu. W latach 2002–2009 na wzgórzu wzniesiono budynek stylizowany na zamek, przylegający do dawnego XIX-wiecznego kościoła, w którego murach wciąż tkwią fragmenty średniowiecznej budowli. Ta część nosi dziś nazwę Sali Kolumnowej. Całość, z hotelem i restauracją, prowadzi miejska spółka. Zamek stoi przy ulicy Zamkowej 31 , nad brzegiem jeziora Zamkowego.

Wszystkie zabytki opisywane na blogu zaznaczyliśmy na naszej interaktywnej mapie.

Gostynin — inne miejsca

Źródła

Źródła internetowe