Zabytki z tego wpisu i całej serii zobaczysz na naszej mapie →
Chorągiewka na wieży oławskiego zamku nosi datę 1588. To jeden z niewielu elementów, które przetrwały z rezydencji, jaką był ten gmach przez kilkaset lat. Reszta zamku jest dziś w połowie rozebrana, a jego historia to opowieść o tym, jak śląskie miasto najpierw urosło przy dworze panujących, a potem straciło go na rzecz pruskiego wojska i kilofa.
Początek dał książę legnicko-brzeski Ludwik I, który postawił zamek w drugiej połowie XIV wieku. Kształt renesansowej siedziby nadał budowli pod koniec XVI wieku włoski budowniczy Bernard Niuron, ten sam, którego ręka widoczna jest w oławskiej farze i w ratuszu. Ściany pokryły wzory wydrapywane w tynku, a wieżę zwieńczył hełm z ową chorągiewką. Kolejną przemianę przyniósł barok. W drugiej połowie XVII wieku przebudowano zamek najpierw dla piastowskiego księcia Christiana, zmarłego w 1672 roku, a potem dla jego żony, księżnej Luizy z rodu Anhalt-Dessau. Owdowiała Luiza rządziła oławskim księstwem aż do własnej śmierci w 1680 roku i to ona zamówiła nowe, czteropiętrowe skrzydło z otwartą, arkadową galerią biegnącą wzdłuż dziedzińca, do dziś nazywane od jej imienia pałacem księżnej Luizy. Na miejscu zasypanej fosy założono barokowy ogród.
Ten wpis to rozdział przewodnika po mieścieOława: zamek królewicza Sobieskiego i zegar z figurami
Dwór syna polskiego króla
Męska linia Piastów brzeskich wygasła w 1675 roku, wraz ze śmiercią syna Christiana i Luizy, a po śmierci owdowiałej księżnej księstwo przypadło cesarzowi. Wtedy zamek dostał najgłośniejszego lokatora: w 1691 roku wydzierżawił go od cesarza Leopolda I Jakub Ludwik Sobieski, najstarszy syn króla Jana III. Książęcy tytuł nie był jednak jego własny: wniosła mu go w posagu żona, Jadwiga Elżbieta z rodu Neuburgów. Powiększył zamkową bibliotekę, zgromadził kolekcję obrazów, przebudował piętro północnej galerii. Przez ćwierć wieku mieszkał tu z dworem syn polskiego króla, jeden z pretendentów do tronu po śmierci ojca.
To właśnie z tego zamku wyjechał w lutym 1704 roku w stronę Wrocławia. Po drodze karetę jego i brata Konstantego otoczyli jeźdźcy nasłani przez Augusta II. Saski elektor i król Polski uprowadził obu Sobieskich i osadził ich w twierdzach na kilka lat, bo widział w nich rywali do korony. Jakub odzyskał wolność dopiero, gdy szwedzki król Karol XII wymusił na Auguście II układ pokojowy. Ceną było zrzeczenie: przy uwolnieniu sam Jakub podpisał deklarację, że rezygnuje z dalszych starań o polski tron. Księstwo stracił około 1718 roku, choć książęcy tytuł nosił formalnie aż do śmierci w 1737 roku w Żółkwi.
Po Sobieskim zamek nie miał już gospodarza z taką rangą. Fryderyk II oddał go oficerowi za zasługi w bitwie pod Małujowicami, potem urządzono w nim lazaret, magazyny wojskowe i piekarnię polową. Skrzydła zaczęto rozbierać. W 1945 roku resztę strawił pożar, a w latach sześćdziesiątych odbudowano tylko pałac księżnej Luizy. Dziś mieści się w nim siedziba władz miasta, a najstarszy gotycki mur z wieżą bramną i ostrołukowym przejazdem chowa się w północnym skrzydle.
Kościół w rozebranym skrzydle
Najdziwniejszy los spotkał środkową część zamku. Gdy około 1831 roku rozebrano stojący tu barokowy pałac księcia Christiana, w jego miejscu gmina katolicka postawiła kościół świętych Piotra i Pawła, w mieście zwany Petrus, ukończony w 1835 roku. Stanął w zwartej zabudowie, wschodnią ścianą przylegając wprost do ocalałego pałacu księżnej Luizy, tak że dawna rezydencja i nowa świątynia zrosły się w jedną bryłę. Z tej właśnie parafii wyszedł błogosławiony Bernard Lichtenberg, ksiądz zamęczony przez nazistów za obronę Żydów, a pełną historię kościoła prowadzi osobny wpis.
Zamek i kościół stoją obok siebie na placu Zamkowym, kilka kroków od Rynku z ratuszem i jego zegarem. O innym śląskim zamku, który przez wieki był stolicą sąsiedniego księstwa, pisaliśmy przy Oleśnicy.
Źródła
Bibliografia
- K. Bimler, Das Piastenschloss zu Ohlau, Breslau 1936
- Die Stadt Ohlau und ihre Umgebung, Ohlau 1929
- Ohlau und Umgebung, Ohlau 1935