Zabytki z tego wpisu i całej serii zobaczysz na naszej mapie →
W jidysz Góra Kalwaria nazywała się Ger. Ta krótka nazwa obiegła cały chasydzki świat, bo w tym mazowieckim miasteczku miała swój dwór jedna z największych dynastii chasydzkich w historii.
Cadykowie, którzy przyjechali z Warszawy
Pierwsza drewniana synagoga stanęła w Górze Kalwarii w 1849 roku. Przełom przyszedł dziesięć lat później, gdy w mieście osiadła rodzina Alterów. Byli cadykami, czyli duchowymi przywódcami chasydów, jednego z nurtów pobożnego judaizmu, a do cadyka wierni zjeżdżali po radę i błogosławieństwo. Założyciel dynastii, Icchak Meir Alter, uczeń słynnego cadyka z Kocka, przeniósł się tu z Warszawy i szybko zyskał poparcie tłumów. Jego następca, Juda Arie Leib Alter, sprawował urząd przez blisko cztery dekady i to za jego czasów Ger stał się najznaczniejszą dynastią chasydzką w Polsce.
Skala tego zjawiska była ogromna. Na początku XX wieku dwór z Góry kontrolował około jednej czwartej wszystkich chasydzkich domów modlitwy na ziemiach polskich. Do cadyka po radę i błogosławieństwo ściągały tysiące wiernych, a ich pielgrzymki ułatwiła otwarta w 1899 roku wąskotorowa kolejka łącząca miasto z Warszawą. Ta sama linia odegra w tej historii jeszcze jedną, znacznie mroczniejszą rolę.
Ten wpis to rozdział przewodnika po mieścieGóra Kalwaria: Nowa Jerozolima i dwór cadyków
Dom modlitwy z piecem do macy
Sercem chasydzkiej Góry był dwór cadyków, wzniesiony dla pierwszego z Alterów około lat sześćdziesiątych XIX wieku, na podwórzu przy ulicy Pijarskiej. W 1903 roku dobudowano do niego dom modlitwy , który był prywatnym domem studiów religijnych rodziny i miejscem, gdzie modlili się Żydzi odwiedzający cadyka.
Budynek do dziś zdradza swoje przeznaczenie. Elewacje licowano cegłą, a nad drzwiami umieszczono świetliki, w których pręciki dzielące szybę układają się w gwiazdę Dawida. W środku halę modlitewną dzielą na trzy części żeliwne kolumienki dźwigające galerię dla kobiet, a na poddaszu zachował się rzadki już dziś piec do wypieku macy. To spokojne wnętrze ma jednak straszną kartę: podczas okupacji Niemcy dokonywali w nim egzekucji Żydów. Po wojnie mieściła się tu wytwórnia wód gazowanych i sklepy, a w 2016 roku, po dwuletnim procesie, budynek udało się odzyskać dla gminy żydowskiej.
Życie codzienne żydowskiej Góry toczyło się kawałek dalej, przy rynku. Stoją tam jeszcze jatki , parterowy budynek z portykiem opartym na doryckich kolumnach, wzniesiony w 1836 roku według projektu Bonifacego Witkowskiego, autora także miejscowego ratusza. Do 1939 roku szyld informował, że to „jatki piekarsko-rzeźnicze”, a mieściły się w nich żydowskie sklepy. Zniszczone w czasie wojny, odbudowano je na początku lat pięćdziesiątych.
Koniec
Świat chasydzkiej Góry zniknął w ciągu kilku miesięcy. W sierpniu 1940 roku Niemcy utworzyli w mieście getto, w którym stłoczono około trzech i pół tysiąca osób, w tym Żydów przywiezionych z innych miast. Panował w nim głód i tyfus. Getto zlikwidowano 25 i 26 lutego 1941 roku. Mieszkańców zgromadzono na placu targowym, a większość wywieziono wagonami tej samej wąskotorowej kolejki, która niegdyś dowoziła pielgrzymów do cadyka, tym razem do getta warszawskiego. Ofiary z Góry Kalwarii upamiętniono wśród kamieni na terenie byłego obozu zagłady w Treblince. Ten sam rok i to samo miejsce, getto warszawskie, kończą wiele historii podwarszawskich Żydów. O jednej z nich pisaliśmy przy kamienicy Frajermana w Grodzisku Mazowieckim, której właściciel zmarł w getcie w 1941 roku.
Dynastia Ger przetrwała. Odbudowana po wojnie w Izraelu, pozostaje tam dziś największą grupą chasydzką na świecie, a jej nazwa wciąż pochodzi od miasteczka nad Wisłą, w którym stoją jeszcze mury dawnego dworu cadyków .
Źródła
Karty ewidencyjne zabytku — Narodowy Instytut Dziedzictwa, zabytek.pl
- Żydowski dom modlitwy Alterów, oprac. Jan Szuliński
- Jatki przy rynku, oprac. Barbara Dobrowolska
Bibliografia
- Zabytki powiatu piaseczyńskiego, KOBiDZ, 2006
- Eleonora Bergman, Góra Kalwaria – Ger, w: Przegląd dokumentacji zabytków, Warszawa-Mazowsze, z. 2, Warszawa 2001