Zabytki z tego wpisu i całej serii zobaczysz na naszej mapie →
Gmach dawnego gimnazjum stoi na północnym skraju śródmieścia, tam gdzie kończy się stara zabudowa, a zaczyna nasyp kolejowy. Trudno go przeoczyć: monumentalny, obłożony jasnym piaskowcem, z wysoką wieżą zegarową, która góruje nad okolicą. Formy ma neogotyckie, z ostrymi łukami, wieżyczkami i kamiennym detalem. Jak na budynek szkolny to wybór nietypowy, bo neogotyk kojarzył się raczej z kościołami. W Bolesławcu miał powiedzieć coś innego: że miasto stać na okazałość.
Szkoła z konkursu
Pomysł na własne gimnazjum dojrzewał w mieście pod koniec lat pięćdziesiątych XIX wieku. W 1859 roku rada miejska jednogłośnie uchwaliła powołanie szkoły i wykupiła pod nią kawałek gruntu między dawnym arsenałem a nasypem kolejowym. Jeszcze w tym samym roku ogłoszono konkurs na projekt. Rozstrzygnięto go w 1861 roku, a wygrał mistrz murarski Oppermann ze Zgorzelca, wyprzedzając miejscowego budowniczego. Prace ruszyły od razu i pochłonęły ponad czterdzieści tysięcy talarów, sumę na owe czasy znaczną.
Budowę ukończono w 1864 roku, a uroczyste otwarcie w sierpniu tego roku trwało trzy dni. W przedsionku wmurowano łacińską tablicę fundacyjną, która nazywa budynek „twierdzą człowieczeństwa”, poświęconą Bogu, ojczyźnie i naukom, z datą 1864. Rok później miasto przeznaczyło pieniądze na park wokół szkoły, a jego projekt powierzono cenionemu twórcy ogrodów Eduardowi Petzoldowi. W 1886 roku gimnazjum przejęło państwo, a w latach trzydziestych XX wieku w gmachu urządzono sąd. Tę funkcję budynek pełni do dziś: mieści się w nim Sąd Rejonowy.
Ten wpis to rozdział przewodnika po mieścieBolesławiec: ceramika, planty i wiadukt na Bobrze
Aula i poczet uczonych
Najozdobniejszym wnętrzem gmachu jest aula, która przetrwała w całości. Nakrywa ją drewniany strop dzielony na kwadratowe pola, wsparty na ażurowych wspornikach. Ściany pokrywa dekoracja z gipsu: popiersia rzymskich i niemieckich filozofów oraz pisarzy w owalnych medalionach, wśród nich Kopernik, a między nimi znaki zodiaku i postacie alegoryczne. Zachowały się też resztki witraży na klatce schodowej i sporo pierwotnej stolarki drzwiowej z gotyckim ornamentem. Wieża, w dolnych kondygnacjach czworoboczna, u góry przechodzi w ośmiobok zwieńczony ażurową balustradą. Nosiła kiedyś herb miasta pod tarczą zegara, ale ten się nie zachował.
Poeta z Bolesławca
W parku przy szkole stanął w 1877 roku pomnik, który wiązał gmach z miejscowym rodowodem. Upamiętniał Martina Opitza, urodzonego w Bolesławcu w 1597 roku poetę. Opitz przeszedł do historii dzięki wydanemu w 1624 roku traktatowi o zasadach niemieckiego wiersza. Uporządkował w nim reguły rymu i akcentu i tym zakończył długi okres, w którym poezja niemiecka nie miała wspólnych zasad. Za to nazywa się go ojcem nowożytnej poezji niemieckiej. Zmarł w 1639 roku w Gdańsku podczas zarazy. Popiersie w bolesławieckim parku wykonał z białego marmuru wrocławski rzeźbiarz Michaelis. Pomnik nie dotrwał do naszych czasów: prawdopodobnie zniszczyli go żołnierze radzieccy po zajęciu miasta w 1945 roku.
Źródła
Karty ewidencyjne zabytku — Narodowy Instytut Dziedzictwa, zabytek.pl
- Dawne gimnazjum, obecnie Sąd Rejonowy, oprac. Ewa Sawińska, 1997
Bibliografia
- E. Wernicke, Chronik der Stadt Bunzlau, Bunzlau 1884
- Festschrift zur XXVI. allgemeinen Schlesischen Provinzial-Lehrerversammlung, Bunzlau 1903
- K. Bessrich, Bunzlau. Eine wirtschaftsgeographische Betrachtung, Berlin 1936
- Niederschlesischer Courier, nr 62, 1864