Około 1280 roku Konrad II, książę mazowiecki, postawił w Błoniu murowany kościół w podzięce za wyjście z tatarskiej niewoli. Świątynia stoi do dziś przy ulicy Jana Pawła II, a stanęła na miejscu starszego, romańskiego kościoła z połowy XIII wieku. Błonie jest starsze niż większość miast, które mija się dziś w drodze na zachód od Warszawy. Obok kościoła zostały klasycystyczny ratusz, ślady dużego niegdyś żydowskiego miasteczka i dawna fabryka zegarków i drukarek, a kilka kilometrów dalej jedno z najstarszych sanktuariów maryjnych na Mazowszu.
Kościół Świętej Trójcy
Błonie jako posiadłość książęca pojawia się w dokumentach już w XI wieku, kiedy leżało na szlaku handlowym łączącym Gniezno ze wschodnimi ziemiami Polski. W 1257 roku biskup poznański pozwolił poświęcić tu dwa ołtarze, więc starszy, romański kościół musiał już wtedy stać albo być w budowie. Obecny, murowany kościół Świętej Trójcy wzniósł Konrad II około 1280 roku i osadził przy nim kanoników regularnych, zakonników z opactwa w Czerwińsku nad Wisłą. We wnętrzu wisi portret księcia z łacińskim napisem upamiętniającym tę fundację. W 2019 roku obok świątyni odkopano pozostałości ich XIII-wiecznego klasztoru. Po badaniach zasypano je pod parkingiem parafialnym.
Prawa miejskie Błonie dostało w 1380 roku, a przywilej wiąże się z księciem Januszem I Starszym. Kościół obrastał w kolejne warstwy: z początku XVI wieku pochodzi sklepienie nad ołtarzem o żeberkach załamanych jak kryształ, z XVII wieku barokowa fasada i ołtarz główny.
Ratusz i Rynek
Błonie nie miało zamku ani wielkiej rezydencji. Żyło z traktu, jarmarków i okolicznych wsi, a jego sercem był rynek. Drewniany ratusz pośrodku placu spłonął w 1727 roku, gdy przez miasto przechodziły wojska szwedzkie. Obecny ratusz postawiono w latach 1842–1843, a projekt przypisuje się Henrykowi Marconiemu, twórcy między innymi warszawskiego Hotelu Europejskiego. Budynek dostał ganek na czterech kolumnach, balkon nad wejściem i wieżyczkę z zegarem na dachu. W 1914 roku ratusz spłonął razem z archiwum miejskim i trzeba go było odbudować. Od 1933 roku na froncie wisi tablica z popiersiem Jana III Sobieskiego, wmurowana w 250. rocznicę odsieczy wiedeńskiej. W pierzejach rynku stoją najstarsze błońskie kamienice, niektóre z przełomu XVII i XVIII wieku.
Cmentarz mariawicki
Na początku XX wieku przez Błonie przeszedł rozłam religijny. W kwietniu 1906 roku zwolennicy mariawityzmu, nowego wtedy ruchu wyrosłego z Kościoła katolickiego, na krótko przejęli kościół Świętej Trójcy. Katolicy odzyskali go siłą, a w zamieszkach zginęła jedna osoba. Mariawici założyli w mieście własną parafię, a przy niej, pod koniec pierwszej dekady wieku, cmentarz przy ulicy Polnej , który działa do dziś.
Remiza strażacka
Ochotnicza straż powstała w Błoniu w 1905 roku. Proboszcz parafii Świętej Trójcy oddał pod jej siedzibę część parafialnego ogrodu i w latach 1913–1914, ze składek mieszkańców, stanęła ceglana remiza strażacka z drewnianą wieżą widokową w dachu. Przez dziesięciolecia mieściła znacznie więcej niż wozy strażackie: na piętrze działały kino i szkoła, a w trudniejszych latach budynek służył za koszary i szpital. Świetlica strażacka była przez długi czas jedyną placówką kulturalną w mieście.
Dyrektorówka i fabryka
W 1912 roku ruszyła w Błoniu fabryka zapałek, zatrudniająca w międzywojniu około 300 osób, z własną strażą pożarną i żłobkiem. Niedaleko dawnej stacji kolejowej stoi z tamtych czasów Dyrektorówka, parterowa willa z początku XX wieku, postawiona dla dyrektora fabryki, z przeszkloną werandą od ogrodu i pokojami w dachu. Fabryka zapałek działała do 1952 roku, a na jej miejscu powstały zakłady mechaniki precyzyjnej. Od 1959 roku wypuszczały zegarki naręczne pod markami Błonex, Alfa, Polon czy Zodiak, a jako Mera-Błonie produkowały drukarki komputerowe na brytyjskiej licencji. Zakład upadł w 2003 roku.
Stare domy i wille
W pierwszej połowie XX wieku miasto rosło wokół rynku i kolei. Zostały po tym mieszczańskie domy i wille. Najokazalsza z nich, z 1927 roku, stoi naprzeciw dawnej szkoły podstawowej: ma cofniętą w bryłę wnękę wejściową z kolumnami, pokój w dachu i ogród.
Cmentarz żydowski
Od połowy XVI wieku Żydzi nie mogli swobodnie osiedlać się w Błoniu, choć zakaz z czasem coraz częściej łamano: w 1808 roku mieszkało tu 20 osób wyznania mojżeszowego. Jedne przekazy podają, że zakaz zniesiono w 1862 roku, w czasie reform Aleksandra Wielopolskiego, inne wskazują już rok 1810. W drugiej połowie XIX wieku społeczność rosła gwałtownie: w 1897 roku liczyła już 1027 osób, ponad jedna trzecia miasta, a w 1939 roku około 2600. Żyli głównie z handlu, w tym zbożem, oraz z krawiectwa i szewstwa. Przy zbiegu dzisiejszych ulic Nowakowskiego i Piłsudskiego stała synagoga, murowana od 1912 roku, rozebrana w 1952. Dzieci uczyły się w chederach, tradycyjnych szkółkach religijnych, a od około 1870 roku działała szkoła Talmud-Tora. Część kamienic na rynku należała przed wojną do żydowskich rodzin kupieckich.
Zimą 1940 roku Niemcy utworzyli w Błoniu getto dla około 2100 osób. Zlikwidowali je w lutym 1941 roku, wywożąc wszystkich do Warszawy, skąd większość trafiła do obozu zagłady w Treblince. Po tej społeczności został cmentarz żydowski przy ulicy Polnej , przez dziesięciolecia niszczony. W 2013 roku zdewastowano macewy, a trzy lata później postawiono nowe ogrodzenie.
Sanktuarium w Rokitnie
Poza miastem, kilka kilometrów na wschód, we wsi Rokitno, stoi barokowy kościół, dziś sanktuarium maryjne. Zaprojektował go Tomasz Bellotti, nadworny architekt Jana III Sobieskiego, z fundacji biskupa poznańskiego Mikołaja Święcickiego. Budowa ciągnęła się dziesięcioleciami, przerywana wojnami, a świątynię konsekrowano dopiero pod koniec XVIII wieku. W głównym ołtarzu wisi obraz Matki Bożej Rokitniańskiej, malowany na desce prawdopodobnie w XVI wieku. Modlił się przed nim już w XVII stuleciu prymas Wacław Leszczyński, a kardynał Stefan Wyszyński nadał obrazowi tytuł Prymasowskiej Wspomożycielki. W 2005 roku kardynał Józef Glemp go ukoronował.